Komfortowe jest kupowanie bez stania w
kolejkach, choć może nadeszły czasy ogonków ludzi analizujących uzbrojonym w
lupę okiem cenę produktu - jak i co zrobić, by uzyskać warunki zakupu, które
zobaczyli z daleka. Informacje o promocjach nasuwają wnioski, bo jeżeli w opcji
A jako kupujący mam rozumieć wszystko bez niedopowiedzeń, a uczciwość i
przejrzystość nie są wyłącznie pojęciami ze słownika, dlaczego to takie
utrudnione, a jeśli liczy się celowo na opcję B, C lub X, dobrze byłoby poznać
intencje, z jakiegoś powodu mniej widoczne i może to je (zamiast szyldu z
logotypem) wyartykułować największym napisem lub neonem nad wejściem do
sklepu.
Rozmowa z jubilerem (niewielu ich zostało) o kosztach naprawy srebrnej bransoletki pokazała mi sprzedażową uczciwość. Po rozpoznaniu sprawy uzbrojonym okiem stwierdził "wiem, że prawie tyle kosztuje nowa, ale niezależnie od produktu tyle samo poświęcę na to czasu". Zamówień miał na kilka tygodni, doszło również to ode mnie, a mimo to nie dostrzegłem w spojrzeniu krzty pychy, nieuczciwości i podstępu. Codzienna rzeczywistość złożona jest z pojedynczych elementów, z zaplanowanych i przypadkowych zdarzeń, spotkań, rozmów, a ludzi i ich intencje widać z daleka i z bliska. Dotyczy to każdej relacji, w tym szczególnej - producent/ pośrednik/ usługodawca/ sprzedający - kupujący, możliwej do utrzymania w najlepszym wariancie.
