Nie ma większego
znaczenia, ile czasu zajmuję się Sprzedażą, musiałbym przede wszystkim
wiedzieć, od jakiego momentu liczyć, a to wbrew pozorom nie takie oczywiste.
Wystarczy, że kalendarz wie. Upływ czasu nie wpływa jednak na erozję poglądu,
który wyrobiłem sobie dość dawno, jednocześnie precyzyjnego i w pełnej
ogólności - nie da się Sprzedaży poznać w pełni, choć jeśli ktoś uważa inaczej,
rozumiem i szanuję. Moje zdanie utwierdzają powtarzalne i wciąż nowe
doświadczenia, na które czekam, pokrywając się bardziej niż mniej trafnie z
przesłaniem śpiewu Zdzisławy Sośnickiej. Ciąg dalszy jutro.
[...]
Uczymy się żyć, bez końca, bez początku.
Uczymy się żyć, razem.
Uczymy się żyć, na drogę, kilka wątków.
Uczymy się żyć, dalej. [...]



