
Dlaczego coś pociąga
i mimo upływu czasu trwa? Pomaga w tym osobliwa cząstka, nieoceniona i u każdego
człowieka indywidualna. Potwierdzam - kolejny dzień/ tydzień/ miesiąc/ rok - większość
pracowitego dnia planuję działania z wyprzedzeniem, reaguję na bieżąco,
kontynuuję rozmowy i finalizuję umowy, które lubią pokazać psotnie, że mniejsze
od większego jest cenniejsze, a ważne potrafi być nie tym, na co się
sugestywnie obstawia. Dzwonię, umawiam się i spotykam, witam, żegnam, podpisuję,
proszę, dziękuję. Oddycham, a co pewien czas zadaję sobie pytanie, decydując
czy jest ważne, nieważne, a może najważniejsze, czy w tym wszystkim wciąż, chociaż
trochę się bawię. Potwierdzam - kolejny dzień/ tydzień/ miesiąc/ rok
[...].
Jest
szansa, że spora część czytających te słowa przyzna, że liczby to tylko liczby,
a "dziecko" to znacznie więcej, niż zakres lat na linii życia.
Niezależnie od tego, co odwzorowuje przypisany każdemu numer PESEL, nie
pomijając w tym również siebie życzę wszystkim, w których umyśle i wnętrzu
wciąż jest cząstka dziecka, by miała sprzyjające warunki tam pozostać. Obok
ważnego z reguły jest równie ważne, przy niezbędnym znajdziemy podobnie potrzebne,
a blisko tego, co widać – tak samo widoczne, choć nieco mniej krzyczące w
gnieździe. To tajemnica, bynajmniej strzeżona. Zaćmienie nie ma władzy nad zasadniczą
i nieodzowną dla życia rolą słońca. Mimo upływu czasu trwa.