Nie samą pracą
oddychamy. Poniżej krótki i amatorski (każdy może próbować) zbiór liter,
wskazujący na wagę tego, co składa się na codzienność. Znaczenie ma wszystko -
niedostępne wprost, w postaci aspiracji/ marzeń/ tęsknoty za czymś więcej oraz
przyziemne/ podstawowe/ postawione przed nami na wyciągnięcie ręki. To zbiór
bynajmniej pusty, kompletny i konieczny. Dzięki niemu istniejemy.
Im
dalej spojrzeć, tym piękniej.
Patrzę
bliżej.
Jeszcze
bardziej.
Czas
zjeść.
|perspekTYwa| © Janusz Zacharewicz

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za komentarz