Jako podrostek byłem nieświadomym świadkiem wejścia do muzycznego świata jednej z najpiękniejszych piosenek, jakie stworzono. Być może warto przypomnieć sobie co pewien czas, a w niektórych przypadkach uzmysłowić, że Sprzedaż również jest swoistym evergreenem. Nie każdy kontakt z Klientem musi skutkować zleceniem bezpośrednio lub w najbliższym z kroków, znaczenie ma wszystko, nawet pozornie niepozorne, a idąc za perfekcją i po części prostotą przesłania utworu Steviego Wondera, na który się powołuję, zaplanujmy raz na jakiś czas powód bez powodu kontaktu, na kształt "I just called to say I love you". PS. Pół żartem, ale tylko pół.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za komentarz