magnesy

Nawet jeśli można przejść obok pewnych zjawisk bez zwrócenia na nie uwagi, istnieją. Przy odrobinie woli da się zauważyć, że do Sprzedaży lubi przykleić się co pewien czas coś, jak magnes do lodówki, a mimo że jest niekoniecznie dobre, rozgościło się w swoim położeniu licząc na obojętność, konformizm, przyzwyczajenie oczu i w optymalnej dla siebie wersji - utrwaloną nietykalność. Sporo jednak, jeśli nie zdecydowana większość zdarzeń, zarówno tych incydentalnych, jak i rozciągniętych w czasie, zależy od ich czynników zewnętrznych, pod postacią wewnętrznej postawy człowieka. Czy wszystko i czy zawsze w mojej ocenie pasuje. Czy robię tak, jakby dotyczyło mnie bezpośrednio lub moich bliskich. Czy to jest dobre. Jaki jest mój wkład i po mnie ślad. Przyklejona pamiątka, jeśli wg czyjegoś uznania nie komponuje się pozostałą resztą, może zostać zdjęta jednym ruchem ręki, co bywa opcją niekomfortową, ale możliwą, za co odpowiedzialny jest być może bliżej, niż myślimy. Wystrój codzienności, w tym dotyczącej Sprzedaży aranżuje w sposób czynny i bierny człowiek, jej autor i aktor. Ja i chyba każdy bez wyjątku, nawet jeśli można przejść obok pewnych zjawisk bez zwrócenia na nie uwagi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za komentarz