Janusz Zacharewicz - blog o Sprzedaży, reklamie, ludzkim potencjale, tworzeniu i nie tylko. Nie wszystko MOŻNA mówić wprost, ale i nie wszystko TRZEBA. Obserwacje przynosi codzienność, która jak się przyjrzeć jest niecodzienna. Wszystkie treści na blogu © Janusz Zacharewicz
dobra książka
W Światowym Dniu Książki (23.04.2020) przypominam swoją mikrorecenzję sprzed dwóch lat.
Dobra książka.
Recenzja:
Nigdy bym nie kupił tej książki. Gdybym jej nie wygrał i otrzymał osobiście od Autora, nie sięgnąłbym po nią. I nie wiedziałbym, że coś tracę.
Przeczytałem. Uderzyła mnie jej przejrzystość i prostota. I że jest dla mnie, człowieka bez przygotowania tematycznego. Praktyczne wskazówki nie tylko dla wielkiego mówcy, ale jak już wspomniałem - dla każdego.
Książkę nazwę po swojemu jako:
"szczegółową etykietę osoby publicznej”,
wyłożoną w sposób niezwykle,
wręcz literalnie przystępny. I widać, że pisał to człowiek, który "zjadł zęby" na tym, nie boi się pisać o tym co się udało, ale też o tych rzeczach, które były małymi potknięciami. Bo te ostatnie po latach wydają się niezbędne. Stanowią potężną naukę - naukę też dla czytelnika.
I nie tylko to jest w książce, bo jest potraktowana szeroko. Zostawiam niedosyt informacji.
Jeśli chciałbym zdobyć kilkutysięcznik, zasięgnąłbym porady taternika – pasjonaty, ale przede wszystkim - praktyka. Jeśli przyszłoby mi występować publicznie, prowadzić event, czy konferencję, zasięgnąłbym rady praktyka właśnie w tej dziedzinie. Osoby, która stale jest w branży, wciąż poszukuje i z pokorą chłonie nowe tematy.
Po lekturze tej książki wiem, że Maciej Orłoś jest w swoim fachu ekspertem.
Pozdrawiam wszystkich.
muśnięta muzyką i humorem
Bardzo dobra jest ta, muśnięta muzyką i humorem, kampania "źródło lechend".
Duże brawa dla twórców.
Duże brawa dla twórców.
źródło: youtube. pl
gdy już "po wszystkim" będzie
Proszę sobie wyobrazić, z jaką satysfakcją, gdy już po wszystkim będzie, wygłodniali wyjścia z domu ludzie, zamknięci w 4 ścianach na m-ce, będą rozglądać się i szukać twarzy ludzkich, budynków znajomych, chłonąc przy tym znacznie skuteczniej, niż do tej pory tzw. outdoor. Z jakim pietyzmem wezmą do ręki papierową gazetę (oby jeszcze istniała), a niektórzy sprawdzą przy tym zapach papieru, mając dość Internetu 24h/ dobę od miesięcy. Z jakim smakiem zasmakują seans w kinie, sztukę w teatrze, operze, czy kolację w restauracji, a możliwe, że z "Nocy muzeów" zrobią "Tydzień muzeów" z racji kolejek. Kto z nas nie będzie czynił planów na urlop... Jeśli istnieje lista zatytułowana "nie wiadomo, jak to będzie", pod numerem 1. jest moje nazwisko, dlatego uważam, że scenariusze, choć potrzebne, nie mają żadnych gwarancji, o czym luźno traktuję dwa posty wcześniej, w tekście pt. scenariusz, gdyby ktoś z Czytających miał czas. Serdecznie pozdrawiam. 04.03.2020/ Polska/ kwarantanna/ koronawirus.
plan wykonany
Okazał się mieć żyłkę handlową miesiąc marzec, gdy w ostatnim dniu miesiąca, dzięki śniegowi w niektórych miejscach w kraju, wykonał plan zawarty w słowach "w marcu jak w garncu". Zobaczymy, czy powtórzy wynik w roku 2021 :)
Kończąc w tym punkcie "półżart", całkiem serio życzę wszystkim owocnej pracy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
