tylko mi

Przyszłość jest nieodkryta, choć doświadczenie pokazuje niepewność wykorzystania potencjału. Rudi Schuberth zaśpiewa w przypisany sobie sposób "tylko mi ciebie brak", a ja zapożyczę tę tęsknotę do jednej myśli, o znaczeniu w zakresie pomiędzy żadnym, a istotnym. Marzenia przeznaczone są do celów wyższych, ale jeśli miałbym do wykorzystania od Złotej Rybki jedno życzenie w kontekście Reklamy, niepowtarzalność byłaby tym, co bym w jej przestrzeni uzupełnił, w przeciwieństwie do nadmiernej ekspozycji, a momentami zabójczego przesytu. Oby przyszłość Reklamy uwzględniła obraz chmur na niebie, w którym niby wiem czego się spodziewać, a widok jest zawsze unikalny. Najbardziej genialny pomysł i wykonanie wyblakną, gdy zostaną wystawione na nieograniczone słońce ludzkiej uwagi, bo powtarzalność uważam za jednego z głównych winowajców uśpienia lub zadeptania tej ostatniej. Czyż nie ona napełnia krwiobieg Sprzedaży? Jeden raz i koniec, a kolejny zawsze inny - ktoś powie, że to rozrzutność, a ja odpowiem zależy. Potrafimy szanować, marnować, wielu wartości nie docenić, podobnie jak wiele przecenić. Niełatwe nie musi znaczyć niemożliwe i być może przyjdzie czas, by uszczknąć nieco więcej z niewykorzystanego potencjału. Przyszłość jest nieodkryta.

3 komentarze:

  1. To nie niemożliwe. Niestety to również często nieopłacalne. Im subtelniejsza reklama, tym do mniejszej grupy docelowej trafi, obawiam się.

    OdpowiedzUsuń
  2. raczej chodzi mi o brak powtarzalności. Dziękuję bardzo za wierność czytelniczą i cenne zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć bywa, że i powtarzalność porywa;) Patrz powtarzalność celowa, jaką ma wiązana mowa. Przykład w piosence Rudego, więźnia wielce stęsknionego :D

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za komentarz